Gwałtu, rety, olaboga! Niespodziewani goście niemal u bram już stoją (a przynajmniej chybko zmierzają) i lada chwila w drzwi zakołaczą, a trzeba ich podjąć godnie, z należną atencją i szykiem. Przecież zaanonsowali się przez umyślnego (20 minut temu. SMS-em lub krótkim telefonem - "Ha, jesteśmy w pobliżu, to przy okazji wpadniemy!"). Wszystko OK., jeśli jest akurat wtorek lub czwartek, gdyż wszyscy krewni, powinowaci i zaprzyjaźnieni znajomi (godni przekroczyć próg naszego domostwa) wiedzą, że w godzinach od 17 do 19 państwo (czyli my) podejmują gości herbatką, kruchymi ciasteczkami, a czasami i domową nalewką.
W tych dniach służba od rana krząta się wymiatając kurze, froteruje podłogi, wyjmuje srebra rodowe, pięknie zastawia stół, zakłada wykrochmalone fartuszki i czepki, układa świeże kwiaty w wazonach i przeciera zastawę z najcieńszej porcelany wyjętą z kredensu. Wszystko po to, by nasze domostwo budziło zachwyt odwiedzających, a wieści o uroczych herbatkach, doskonałych ciasteczkach i nalewkach okraszonych smakowitymi ploteczkami oraz zajmującymi dysputami, rozchodziły się szeroko w towarzyskim światku.
W takie dni pindrzymy się od rana biorąc rozkoszną kąpiel w pianie, przymierzając suknie, wybierając broszkę lub naszyjnik, upinając włosy. Nacieramy się miksturami i wonnościami, wybielamy dłonie, polerujemy paznokcie, podmalowujemy oko, podkreślamy koral ust i, jeśli trzeba, pudrujemy nosek. Godzina szesnasta - jesteśmy gotowe, pełne ekscytacji i wręcz już nie możemy doczekać się gości. Wreszcie będzie się działo coś ciekawego - liczymy na milą pogawędkę o haftach, taftach i nowinkach o znajomych, łakniemy wieści o najmodniejszych fryzurach i tapiurach, a może i emocjonującą partyjkę wista lub chińczyka. Czas się dłuży, została jeszcze godzina oczekiwania, która mija nam jednak na krótkiej drzemce, skontrolowaniu poczynań kucharki, bądź/i besztaniu służby za pajęczynę w rogu pokoju, niewypucowane kieliszki, słowem - nieróbstwo i rozlazłość. Przypominam jednak, że taki scenariusz obowiązuje w dni przyjęć, ale nie dziś!