wtorek, 20 listopada 2012

Woda strukturalna


Sudan Północny, ujęcie wody, 21. wiek

        Kobieta z trójką swoich dzieci przyszła do rozlewni wód w dzielnicy przemysłowej Chartumu. Z kanistrem na wodę czeka na swoją kolej, by móc go napełnić. Mniejsze kanistry i wielokrotnie używaną butelkę poniosą jej dzieci. Dzieci, które jak inne, nie pójdą do szkoły. Teraz z pewnością pracują już przy wyrobie cegieł z mokrego piasku. To takie rodzinne przedsięwzięcia biedoty, sposób na przetrwanie, sposób na życie. Woda i piasek.

         "Woda dla Sudanu - dzieci do szkoły!" - codzienne zdobywanie wody dla rodziny odbywa się kosztem wielkich nakładów sił (długiej drogi, dźwigania) i czasu. Edukacja w Sudanie jest odpłatna i nieobowiązkowa, ale nawet, gdyby było inaczej, dzieci biedoty pewnie nie miałyby czasu na chodzenie do szkoły - tak wiele zabiera go pozyskiwanie wody.
Gra "Gdzie jest moja kupa?" wydaje się w tym aspekcie błahą igraszką, ale i tam znajdziesz informacje o tym, jak bardzo wody brakuje

Czy wiesz, że każdorazowe spłukanie toalety wodą (pitną!!!) to dzienna porcja potrzebna jednemu człowiekowi? Sudańska woda w wielu ujęciach nie spełnia wymogów UE dla wody pitnej, ze względu na wysoką zawartość jonów żelaza i innych zanieczyszczeń ? Pochodzi najczęściej z odwiertów głębinowych od 100 do 200 m.  

niedziela, 18 listopada 2012

Dieta życia - dobre nawyki


Pisząc o diecie życia mam przed sobą książeczkę Mai Błaszczyszyn (ledwie sto stron) i konfrontuję jej treść z moimi obecnymi przyzwyczajeniami. Z niemałym zaskoczeniem wynajduję sporo szczegółów, nawyków żywieniowych, które wtedy (lata dziewięćdziesiąte ubiegłego tysiąclecia!) sobie przyswoiłam i do dziś stosuję. I tak zupełnie naturalnie "weszły mi w krew":
  • sól kamienna (lub morska) do gotowania i solenia. Zwykłą stosuję tylko do gotowania jaj na twardo
  • nieduża ilość / mały kawałek "czegokolwiek" od czasu do czasu, nie jest tragedią
  • picie wody przegotowanej z kranu zamiast wód mineralnych (jak się okazuje odważone minerały w postaci proszku dosypywane są do wody demineralizowanej!!) 
  • picie wody z cytryną słodzonej miodem (ograniczanie cukru rafinowanego na rzecz glukozy) na początek dnia
  • przyswajalne przez organizm witaminy i sole mineralne znajdują się w owocach i warzywach; te w tabletkach nie są mi potrzebne (w domu nie mam żadnych preparatów witaminowych), za to często kupuję / robię surówki z kapusty np. pekińskiej, marchewki i innych warzyw; jem kiszone ogórki, kwaszoną kapustę, często naprzemiennie z gotowanymi warzywami - tak podpowiada mi intuicja (apetyt) 
  • jedzenie owoców na czczo min. 20 minut przed posiłkiem lub trzy godziny po nim

piątek, 16 listopada 2012

Pieczenie ciast - znaczenie rutyny



Tort duch, Pieczenie ciast - znaczenie rutyny
Kiedy niedługo będę pisać także o moich wypiekach, zacznę od mojego sztandarowego ciasta, które piekę od ho, ho!! Tak to już jest  jak ma się domowników, którzy lubią "słodkie". Zdarza się, że piekę   nawet trzy razy w tygodniu. Oni tyle zjedzą, że ledwie do codziennej kawy mi wystarczy! No, wyjaśnijmy sobie - gdyby TYLE nie jedli, ze dwa razy w tygodniu machnęłabym naprędce jakieś ciasto i starczyłoby dla mnie w zupełności  :-) .
Mniej więcej z tych powodów musiałam wypracować sobie metodę i dobrać takie przepisy na ciasta, które wszystkim przypadną do gustu, a ich przygotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu i wysiłku, żebym... się nie zniechęciła. Innym "sposobem" zaradzenia problemowi wysokiego spożycia ciast w moim domu, byłoby pójście w ciasta ceglasto - gliniaste, które siłą rzeczy, nie zeszłyby nawet w dwa tygodnie, ale przecież nie ścina się gałęzi...

środa, 14 listopada 2012

Lekkie warzywa i ciężkie jarzyny



 Lekkie warzywa i ciężkie jarzyny

Podobno słowo "warzywo" jest używane trzykrotnie częściej niż słowo "jarzyna", a ich znaczenie realne obecnie się nie różni (różne natomiast są ich znaczenia etymologiczne tych słów). Ale co miała na myśli Maja Błaszczyszyn, autorka książki pt. "Dieta życia" klasyfikując "gotowane warzywa" jako łatwiej strawne niż jarzyny??
Lektura książki oraz wyników wyszukiwania w internecie nie przyniosła mi zadowalającej odpowiedzi na pytanie jaka jest różnica między terminem "warzywo" a "jarzyna"? Bo jakaś musi być, przynajmniej w aspekcie diety życia. Wybrałam najczęstsze i może najlepsze wyjaśnienia dotyczące różnicy między jednymi a drugimi:


poniedziałek, 12 listopada 2012

Poszły kaczki

Wierszyk dla dzieci.

Poszły kaczki

Poszły kaczki nad jezioro
i chusteczki lalkom piorą.
Prały, prały, wyżymały,
aż je rączki zabolały.
A gdy przyszły znad jeziora,

sobota, 10 listopada 2012

Dieta INTUICYJNA - drabina


Dieta intuicyjna - drabina
Te luźno zebrane wnioski i spostrzeżenia mniej więcej mieszczą się w zaleceniach diety, do której przedstawienia zmierzam bez zwłoki, gdyż temat jest obszerny i nie zdołam wszystkiego napisać w kilku zdaniach.
Najdłużej (6 tygodni "ściśle", a później wg możliwości, stosowałam dietę życia (faktycznie zrzuciłam 5 kg w 6 tygodni), ale książka Mai Błaszczyszyn była dla mnie raczej inspiracją niż katechizmem.
Autorka we wstępie swej książki "Dieta życia" (rok II wydania 1991) informuje, że postanowiła dokonać wolnego przekładu książki "Fit for life" H.,M. Diamond (z powodu innej mentalności Polaków oraz braku dostępu do pewnych produktów). O diecie Diamondów, którzy z kolei oparli się na zasadach naturalnej higieny (organizm sam dąży do pełnego zdrowia i osiąga je w procesie samooczyszczania, higiena ta pozwala kontrolować zdrowie i wagę przy pomocy m.in. zdrowego rozsądku i intuicji).
"Doświadczenie uczy, że to co najprostsze, najbardziej logiczne i zgodne z naturą jest również najbardziej skuteczne. (...) Zdrowy rozsądek podpowiada, że nie tak ważne jest to co spożywamy jak to co nasz organizm jest w stanie wykorzystać. (...) Nową zasadą w tym programie jest nie co jesz, lecz kiedy i w jakim zestawieniu. To KIEDY I JAK jest najważniejszym czynnikiem". (...) Rodzimy się z mechanizmem samoregulacji.(...) W sposób automatyczny ciało dąży do sprawności, tak jak roślina kieruje się w stronę światła. Problem polega na pobudzeniu tego procesu, a nie dławieniu go".
Zacytowałam kilka istotnych zdań z ww. książki; zainteresowanych zgłębieniem tematu diety życia i diety wg Diamond zachęcam do poszperania w internecie (choć przyznaję, rozczarowują mnie swą ubogością i "suchymi" przepisami na dziwne dania), a ja tymczasem opiszę jak stosowałam tę dietę wykorzystując jej ogólne założenia oraz własną intuicję.

Po przeczytaniu książki "Dieta życia" chciałam jak najszybciej  zacząć odżywiać się wg opisanych tam reguł i to one wyznaczyły mi główny kierunek. Natomiast do reszty podeszłam intuicyjnie, więc przepisy na dania dietetyczne szybko zmodyfikowałam do własnych upodobań i potrzeb organizmu, które to przede wszystkim musiałam wziąć pod uwagę, by "wytrwać w dobrym".


czwartek, 8 listopada 2012

Przygotowanie formy do pieczenia


Przepisy na różnego rodzaju wypieki można znaleźć na tysiącach stron poświęconych kulinariom, w internecie, książkach kucharskich itp. Często tymi najlepszymi, najchętniej wykonywanymi okazują się te "przyswojone" i skosztowane od mamy, babci czy koleżanki z pracy. A więc chcemy coś upiec - przepis zdobyty, wręcz palimy się do  realizacji przedsięwzięcia, składniki są skompletowane, wyobraźnia pracuje, a apetyt rośnie. Można już się zabrać do dzieła!

Konstrukcja i instrukcja obsługi formy do pieczenia  ;-) 

Ale zaraz, zaraz... Jeszcze trzeba przygotować foremkę (podłoże), w której będzie piekł się placek, biszkopt na tort czy kruche ciasteczka. O tym, jak to zrobić najczęściej już nie pytamy, zaaferowani wizją własnego wypieku.
Niewtajemniczonych entuzjastów pieczenia informuję, że każdy rodzaj ciasta wymaga innego sposobu przygotowania blaszki. Niewłaściwe zadbanie o ten szczegół może nieoczekiwanie popsuć efekt końcowy, bo ciasto nie wiadomo dlaczego:

poniedziałek, 5 listopada 2012

Jaśnie pani, OSZCZĘDŹ !

Jaśnie pani, oszczędź
Wbrew pozorom, trwający obecnie kryzys nie tylko zmusza, ale też i skutecznie zachęca do ograniczania zbędnych wydatków, a przede wszystkim eliminowania przejawów wyrzucania pieniędzy w błoto. Zachęcam do osobistego "rachunku sumienia" i sporządzenia własnej listy grzechów marnotrawstwa oraz zastanowienia - czy i w jakim zakresie da się je ograniczyć.
Przedstawiam przykłady marnotrawstwa, które zdiagnozowałam wokół siebie i zdecydowanie ograniczyłam lub wyeliminowałam, a w nagrodę - równowartość różnicy w rachunkach inkasuję do mojej skarbonki:

sobota, 3 listopada 2012

Patchworkowe sudoku

Stara koszula męska lub damska bluzka koszulowa, w przeciwieństwie do wielu tkanin bawełnianych (gniotącymi się trwale podczas prania), na pewno ulegnie żelazku. Nie straci więcej koloru niż ewentualnie dotąd straciła, nie wstąpi się, bo dawno już to zrobiła, zatem bardzo dobrze rokuje na przyszłość. Poza tym, jeśli jest już niemodna lub po prostu nie nadaje się do noszenia, za to ma odpowiedni kolor i / lub fajny wzór, mam do niej sentyment i w dodatku - pragnę ją jakoś zachować, wówczas zastanawiam się, czy można coś z niej wykombinować.
Ostatnio, na prośbę mojej Ulubionej Córki, która zakwiliła, że kilka jej starych, lecz darzonych sentymentem rzeczy jest już mocno znoszonych i może bym coś z nimi zrobiła (z wyrzuceniem włącznie) ...? Jednakowoż była to podpucha. Kilka chwil później zwierzyła mi się, że te fajne poduszki na krzesełka w kuchni kompletnie nie pasują kolorystycznie do reszty wystroju.
Chwilami, gdy czuję, jak przypadkowe elementy nieznanej mi jeszcze łamigłówki, zaczynają układać się w sensowną całość jak literki w scrabble (co z kolei przychodzi mi z łatwością, z tytułu kilku...nastu tysięcy partyjek na "Zagraju", które rozegrałam), mam wrażenie, że przypominam Pomysłowego Dobromira z dobranocki w procesie myślenia: "pinG, piNG, pING, PING! yAHAaa!!!" Wskutek ww. przesłanek oraz moich skłonności do kombinowania, przy pierwszej nadarzającej się okazji, uszyłam coś takiego:

Składniki patchworku:  bawełna (maleńkie różyczki), trykot (róże na różowawym tle), cienki przejrzysty z haleczki (okropny w szyciu) i resztki obrusu w kwiaty. Każdy z nich inaczej rozciągał się podczas szycia dlatego pod każdy kwadrat podłożyłam kwadrat z różowej bawełny i inaczej potraktowałam...

czwartek, 1 listopada 2012

WesTCHNIENIA jesieni - część III


Po letnim czasie kwitnienia przyszedł czas na piękne owoce.
Przedstawiam kilka zdjęć owoców roślin, które znalazłam w okolicy: dereń biały, czeremcha, dzika róża, ognik szkarłatny i śnieguliczka biała.

Dereń biały  
Dereń biały